Prawdziwa i szczera

Kocham życie, chociaż czasem jest do dupy.

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
Dawno nie pisałam.
A zdarzyło się tyle ciekawych rzeczy. Może napiszę te najciekawsze:
1.Psiapsiółki palą. Nie wiem czy tak naprawdę, ale na papieroska chodzą ze szkolnymi dziwka*i. Czy przypalają pewnie tak.
2.W sobotę tydzień temu moja psiapsiółka J.(ta co doszła. Ta co znałam przez całe życie to W.) upiła się. Wychlała butelek piwa(Ta co mi grozi jej załatwiła).
3.Z powodu astmy(bardzo poważnej bo astmy nie mam tylko w tchawicy) nie mogę ćwiczyć na w-f-ie. Oczywiście muszę być napiętnowana z tego powodu.
4.To jest wesołe. 27 kwietnia mam urodziny(14 wiosenka).
5.Oczywiście ta suka(to nie przekleństwo tylko inna nazwa samicy psa) znowu mi grozi. Się o wszystko doczepia itp. Niedługo jej zajebię. Co jak co ale parę w łapie mam.
6.Ostatnio czytam super sagę "Dom Nocy" na razie wyszły dwa tomy "Naznaczona" i "Zdradzona". To jest super.
7.O wiele lepiej idzie mi angielski. Piąteczki ze sprawdzianów.
Jak coś więcej mi się przypomni to napiszę.
I przepraszam że dłuugo nie pisałam.
24.04.2010 o godz. 16:58

Dawno mnie nie było. Miałam dużo pracy.
Zaczęły się święta.
Mogę odpocząć i nabrać energi.


Huraaaa
25.12.2009 o godz. 14:56

Chora jestem więc nie idę do szkoły ergo będę miała zaległa sprawdziany. SUPER...
Tagi: choroba
09.12.2009 o godz. 17:09

Wykrzesać trochę energii. Zacząć się uczyć i odrobić końcówkę lekcji.
06.12.2009 o godz. 13:09

Co to za dzień w którym nie zawracaliby mi dupy koledzy i koleżanki z klasy. Uczę się w ośmioosobowej klasie a czasami wydaje mi się że wydzwania do mnie Armia Napoleońska.
Ostatni telefon mnie dobił:
-Hej wiesz nie działa mi Internet podyktujesz mi kabaret.
-Całe trzy strony?!?!?!?!
Prywatna szkoła...
Gdyby nie to, że chcę coś osiągnąć w życiu wolałabym publiczną. Wróć tam jest jeszcze gorzej...
W każdym dniu powtarzam sobie "Zaciśnij dłonie i przejdź to je***ą szkołę, później może być gorzej, ale będę wykształcona".
Dla mnie to duża pociecha.
Czy was też wkurza ciągłe dzwonienie z bzdurami w weekendy? Jeśli nie, jestem socjopatką.
Jeśli tak, mam powaloną klasę.
Dobrze, że rodzice mnie nie rozpieszczali. Przynajmniej jestem w miarę normalna.
W miarę...:)...
05.12.2009 o godz. 22:21
Ostatnim razem wpadłam na super koci filmik.
Tagi: koty śmieszne
05.12.2009 o godz. 12:32

Sobota, dzień w którym mogłam odpoczywać aż do dziś...
Szkolne mikołajki...
Mówi samo za siebie.
Miałam przygotować kabaret, napisałam. Wszyscy pękali ze śmiechu oprócz mojej "przyjaciółeczki" i jeszcze jednej "prawdziwej psiapsiółki". W sumie napisałam trzy kabarety. I dopiero przy tym trzecim pani wzięła sprawy w swoje ręce i zaczęli wszyscy grać. W poniedziałek są już mikołajki. A mi dupę trują. Bo to im się nie podoba, bo coś innego. O szóstej rano jedna z tych osób zadzwoniła i zaczęła truć mi weekend. Co nie mam własnego życia?
Muszę zastosować nowe środki zabezpieczające, w weekendy wyłączać komórkę.Może to coś da.
I po raz kolejny wszystko na mnie zwalają, jak coś się nie uda...
...oni oskarżają mnie. Moja wina że się nie uczyli? Ze nie słuchali nauczyciela, nie starali się?
Bo to wszystko zawsze moja wina.
A w dodatku pokłóciłam się z rodzicami.
Szlak by to.
I jeszcze tyle sprawdzianów i kartkówek. I prac domowych.
05.12.2009 o godz. 10:59

W życiu są też pozytywy. Jutro biorę do domu mojego małego kotka Pulpecika. Jest taki słodziutki, biało-czarny i jak imię wskazuję grubiutki przytulasek.
Właściwie to dziewczynka, ale Pulpet i tylko Pulpet do niego pasuję. A raczej do niej:)
04.12.2009 o godz. 18:24

Czasami mi się zdaje że świat się na mnie uwziął.
Rodzina naprawdę jest dobra kocham ją, jestem jak mówią mądra, dobrze się uczę, ale w szkole nie dają mi żyć.

Nie wiem co robię źle na lekcjach uważam nikomu nie przeszkadzam na przerwach czytam. A ona i tak mi utrudnia życie.
Przychodzi do klasy zaczepia mnie, wyzywa, grozi. Nie jestem ładna, jestem gruba i niezbyt dobrze idzie mi w-f. A ona w tym czasie mnie nagrywa. Od kilku dni szukam swoich zdjęć i filmów w internecie,
Nie mogę nikomu powiedzieć bo ona na pewno się zemści. Gdy ją się pytam co robi z tą komórką, ona mówi że pisze sms-y. Wyrzeka się tego co robi. Wiele razy ni z tego ni z owego podchodzi do mnie na przerwach i mi grozi. Ze jeżeli jeszcze raz się wywyższę to mi zajebie. Mam tego dość. Czy jeżeli mówię że coś mi się podoba, to już ją tak strasznie obrażam. Gdy zwracam jej uwagę by kogoś nie krzywdziła. To tak wiele?
Szacunek dla starszych uczy się jedną klasę wyżej ode mnie i taka pewnie już doświadczona w życiu.
Najgorsze w tym wszystkim jest to że moja najlepsza przyjaciółka... Moja najlepsza przyjaciółka która nigdy nią nie była. Trzyma z nią. I mnie wykorzystuję. Gdy nie ma pracy domowej albo coś komuś obiecała.
Pewnie wiele osób tak ma wiem że jest im ciężko, ale się nie poddaję. I niech te osoby także się nie poddawają. Bo przecież każdy będzie kiedyś szczęśliwy.
04.12.2009 o godz. 18:19
prawdziwa-szczera
Prawdziwa i szczera
O mnie: Uwielbiam czytać. I kocham koty. Resztę dowiecie się na moim blogu;)
statystyki
  • Czas na Bloblo: 0 dni 6 godzin 5 minut
  • Napisanych notek: 9
  • Komentował: 3 razy
  • Zebranych komentarzy: 9
  • Ostatni wpis: 24.04.10, 16:58
  • Wpis średnio co:
  • Profil odwiedzono: 7496 razy
  • Ilość avatarów: 7
  • Ilość zdjęć: 1
  • Ilość filmów: 1
  • Ilość logowań: 9
  • Ostatnie logowanie: 29.04.10, 16:09
  • Ostatnio odwiedzili: Izzz, sandi114s, zakrecona95, LITALI, Szufla600, Ania682233, adraiana22, andziiuch, wierszeIreny